środa, 24 września 2008

Manipulowanie ropą

Światowa gospodarka jest kolosem na glinianych nogach. Jej niedoskonałość umożliwia manipulacje i różnorodne zachowania, o których nie uczą w szkołach ekonomicznych. W poniedziałek ceny ropy na amerykańskiej giełdzie oszalały. Rano cena ropy wzrosła o 3 dolary za baryłkę, a po południu ceny skoczyły o ponad 20 dolarów, do 130 dolarów za baryłkę.

W USA nie widziano jeszcze takiego wzrostu cen ropy podczas jednej sesji giełdy. Amerykańska Komisja Nadzoru nad Obrotem Kontraktami Terminowymi na Surowce (Commodity Futures Trading Commission, CFTC) skontroluje, czy nie doszło do manipulacji cenami.

We wtorek w Nowym Jorku baryłka ropy z dostawą w listopadzie kosztowała już tylko 107,3 dolara. Inwestorzy twierdzą, że ceny wzrosły w poniedziałek, bo był to ostatni dzień handlu kontraktami na dostawy ropy w październiku. Zapowiedziane w piątek przez władze USA 700 mld dolarów pomocy dla rynków finansowych miało też wzbudzić obawy o przyszłość rynków.

0 komentarze: